Kto to? Kot to!
Blog > Komentarze do wpisu

pilnie potrzebna kocia pomoc - AMOREK

Dwa dni temu znalaz³am pod blokiem maleñk± Kiwi. Tego samego dnia moj± uwagê zwróci³ czarny, doros³y kot, który na pewno nie jest "st±d" - widaæ, ¿e zwiedza³ dopiero teren, rozgl±da³ siê.
Dzisiaj rano biega³ za go³êbiami, kiedy sz³am do sklepu. Zawo³any podbieg³ do mnie z podniesionym ogonkiem, g³o¶no miaucz±c. Pierwsza my¶l - on nie ma oka!
Pobieg³am po karmê. Pozwoli³ siê poogl±daæ dok³adnie. Oczka s± obydwa, tylko jedno zaklejone rop±. W nosku furczy katar. Z±bki m³odziutkie, zdrowe - ¶liczny kocurek, ma ledwo rok, mo¿e trochê wiêcej. Pomponiki s±. Brudny jak nieboskie stworzenie.
S³odki gadu³a, przylepa, który ca³y czas pyta³ mnie, czy idziemy do domu, skoro nareszcie go znalaz³am.

Nie mamy mo¿liwo¶ci mu pomóc! :( Mamy 12 kotów, w tym 7 tymczasowych, w tym 3 takie, których nie powinni¶my byli wzi±æ, a wziêli¶my. Za 7 tygodni przyjdzie na ¶wiat nasze dziecko - nie damy rady siê teraz zaopiekowaæ trzynastym kotem, nie mamy ju¿ miejsca, mo¿liwo¶ci, czasu... :(
Proszê o kontakt je¶li mo¿esz daæ mu dom, tymczasowy lub sta³y... napisz do mnie: magdalenanykiel@gmail.com


_________________

poniedzia³ek, 28 wrze¶nia 2009, manykiel

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Polecamy!



www.kropelkowo.pl

www.zooedukacja.pl