Kto to? Kot to!
Blog > Komentarze do wpisu

Pan Filet był chory:/

Fil

Pan Filet był chory i puszczał pawiki
I puścił już z dziesięć, na stół, na kocyki
I przyszedł pan pancio i pańcię obudził
I Filet się tulił do zaspanych ludzi

I dalej był chory więc poszedł do weta
I dostał lekarstwa - tył skłuli Flileta
I jeszcze był wenflon w Filetowej łapie
Fil warczał, bo zły był, że tak wolno kapie

A jeszcze się kłakol w gardzieli przyplątał
Fil dostał maltpastę, pan pawia posprzątał
I wreszcie pewnego poranka zimnego
Fil raczył zjeść grzecznie garsteczkę suchego.

Zakwiczał pancio, pańcia zakwiliła
Oto się choroba Fileta skończyła.
Teraz mały łobuz dokładki wymusza
A pańciowie sypią - niechaj koszka wkusza;)

poniedziałek, 14 grudnia 2009, janykiel

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/14 21:27:02
cudo wierszyk :-)
-
2009/12/14 23:28:19
No, niezły!. Rytm trzyma, rymy całkiem całkiem :), a do tego z sensem :P.
Pozdrowienia dla zdrowiejącego Fileta... ;).
-
Gość: grrr..., f086.multi-play.net.pl
2009/12/15 00:51:14
:)
Polecamy!
www.czarny-kot.pl